Dlaczego warto przygarnąć młode zwierzęta ze schroniska?

Life & Style
poszukiwaczewiedzy
Dlaczego warto przygarnąć młode zwierzęta ze schroniska?
Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Popularność powiedzenia mówiącego o tym, że zwierzę to najlepszy przyjaciel człowieka, nie wzięła się znikąd. Psy, koty, chomiki, króliki czy inne zwierzęta domowe towarzyszą nam już od wielu lat, stanowiąc nieodłącznych towarzyszy zabaw i pociechę w trudnych chwilach. Momentalnie wywołują uśmiech na twarzy i sprawiają, że nie czujemy się samotni. Co powinna wiedzieć każda osoba, która dopiero poszukuje swojego pupila?

Przyjaciele o czterech łapach

Możliwości jest obecnie bardzo wiele. Istnieje naprawdę dużo hodowli psów, czy królików, często widzimy również rozmaite ogłoszenia, w których ktoś informuje, że ma małe pieski do oddania. Jeśli szukamy kandydata na czworonożnego przyjaciela, warto udać się do najbliższego schroniska. To tam znajdują się zwierzęta, które zostały doświadczone przez los w przykry sposób i ufnie czekają na pojawienie się swego właściciela, który podaruje im pełen ciepła dom i odmieni ich los. Szczenięta, które przygarniemy ze schroniska są na tyle małe, że będziemy mogli wpoić im wszelkie niezbędne zasady i zbudować wzajemne przywiązanie i zaufanie. W niczym nie są również gorsze od tych pochodzących z hodowli.

Stworzyć nowy dom

Kotki do oddania znajdujące się w schronisku trafiły tam w wyniku różnych okoliczności, nierzadko bardzo przykrych. Podobnie jak szczeniaki, szybko uczą się nowych rzeczy i nawiązują kontakt z właścicielem. Zabierając kota ze schroniska mamy świadomość, że tworzymy nowy dom pupilowi, który odwdzięczy się nam sporą dawką bezwarunkowej miłości. To rozsądne i godne pochwały posunięcie.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Ostatnie wpisy
Rekomendowane
Wypalenie zawodowe i co dalej?
Wypalenie zawodowe to zjawisko, które coraz częściej dotyka pracowników na każdym szczeblu kariery. Zaczyna się ono przede wszystkim znużeniem i […]
Polecamy